Gdzie głaskać psa? Warto to wiedzieć, ponieważ te zwierzęta uwielbiają być głaskane! Poniżej dokładnie wyjaśniamy te kwestie i odpowiadamy na wszelkie pytania. Zobacz koniecznie i dowiedz się, jak sprawić przyjemność swojemu pupilowi.
Spis treści
Czy psy lubią być głaskane?
Czy psy lubią być głaskane? Oczywiście, że lubią, wręcz uwielbiają! Nie tylko ludzie, ale także zwierzęta potrzebują bliskiego kontaktu z innymi, a jak wiadomo, dotyk ma działanie terapeutyczne. Głaskanie przez opiekuna niewątpliwie uspokaja psa, obniża poziom stresu, pozwala się zwierzakowi zrelaksować. Badania dowodzą, że ten rodzaj kontaktu zarówno u człowieka, jak i u pupila powoduje wzmożoną produkcję oksytocyny określanej jako hormon przytulania. Zmniejsza ona uczucie stresu (przez redukcję produkcji kortyzolu) i niepokoju, poprawiając samopoczucie zwierzaka. Dodatkowo korzystnie wpływa na regulację układu krążenia i spowolnienie przyspieszonych uderzeń serca występujących w sytuacjach stresowych. Można wykorzystać ten rodzaj kontaktu z pupilem w celu uspokojenia psiaka i zrelaksowania. Ponadto głaskanie jest doskonałą nagrodą podczas treningu czy szkolenia. To również znakomita forma nawiązywania i budowania relacji z psem.
Naukowcy dowiedli, że głaskanie psa u człowieka powoduje obniżenie ciśnienia. Tak więc korzyści z miziania i przytulania są obopólne.

Gdzie psy lubią być głaskane?
Wiedząc już, że psy lubią być głaskane, należy się zastanowić gdzie i jak je głaskać, żeby były szczęśliwe.
Na początek opiszemy obszary ciała, w których psiaki nie lubią pieszczot. Bez wątpienia głaskanie psa po głowie zwykle nie sprawia zwierzakowi przyjemności, a odczytane może być jako akt dominacji ze strony opiekuna. Gdzie nie powinno się głaskać psa? Zdecydowanie pupile nie lubią miziania po łapach, szczególnie opuszkach, oraz ciągnięcia za ogon. Z reguły psy nie lubią też głaskania po uszach czy ich tarmoszenia. Większość psiaków nie przepada za obejmowaniem, czyli przysłowiowymi przytulasami. Bywa, że w uścisku opiekuna czują się niekomfortowo.
Zatem gdzie głaskać psa, żeby zwierzakowi sprawić przyjemność? Pupile najbardziej lubią głaskanie po brzuchu. Psa można też miziać pod brodą czy za uszami oraz u nasady ogona.
Jednak nie jest to regułą. Każdy czworonożny przyjaciel ma swoje własne preferencje. A potwierdzeniem dla opiekuna, że głaskanie sprawia zwierzakowi przyjemność, będzie lizanie przez psa. Jak wiadomo, to wyraz okazywania miłości i wdzięczności przez psiaki. Z czasem, obserwując czworonoga i jego reakcje, opiekun będzie miał pewność co do upodobań swojego zwierzaka w tej kwestii.
Jak powinno się głaskać psa?
Teraz krótki poradnik, jak powinno się głaskać psa. Chyba wszyscy się zgodzą ze stwierdzeniem, że nie ma nic przyjemniejszego niż mizianie psiaka z miękkimi, puszystymi włosami. Zwykle pies jest głaskany po raz pierwszy w okresie wczesno szczenięcym. To najlepszy moment – to wówczas opiekun zaczyna nawiązywać więź z czworonogiem. Podstawową zasadą powinno być delikatne mizianie pupila, z włosem i w miejscach, gdzie piesek to lubi. Jedne zwierzęta kładą się na plecach, nadstawiając brzuch do miziania, inne trącają opiekuna nosem, wręcz wciskając głowę pod rękę, domagając się pieszczot. Pomocne dla początkujących opiekunów pupili będą dostępne w Internecie infografiki pokazujące, jak głaskać psa.
A jak nie głaskać psa? Nie zaleca się głaskania psa pod włos oraz po częściach ciała wymienionych wyżej, jak łapy czy uszy. Warto też pamiętać, że nie zawsze psiak ma ochotę na pieszczoty. Jeśli ucieka lub uchyla się przed głaskaniem, należy dać mu spokój, pamiętając, że to ma być nagroda, a nie kara.
Zdarza się jednak, że dorosły pies, np. bity przez człowieka, trafia do domu i boi się ręki opiekuna, a o dotykaniu nie ma mowy. Wówczas najlepiej skonsultować się z psim behawiorystą, który z pewnością udzieli cennych rad, jak ze zwierzęciem postępować.
Jak głaskać obcego psa? Przede wszystkim należy zapytać opiekuna czworonoga czy można go pogłaskać. Jeśli wyrazi zgodę, należy się z psem zapoznać. W tym celu najlepiej wyciągnąć otwartą dłoń do powąchania, dobrze jest przy tym kucnąć, żeby być na poziomie zwierzaka. Po takim wstępie można spróbować pupila pogłaskać.

Czy pozwalać obcym głaskać psa?
Czy pozwalać obcym ludziom głaskać psa? To zależy. Jedni opiekunowie się na to zgadzają, inni nie pozwalają dotykać swoich podopiecznych i z prawdziwą irytacją reagują na takie zachowanie innych opiekunów psów czy przypadkowych przechodniów. Można zabezpieczyć zwierzę przed takimi niepożądanymi zrachowaniami, zawiązując mu żółtą wstążkę, która zawiązana np. na obroży u psa znaczy „jestem psiakiem, który potrzebuje przestrzeni”. To międzynarodowy symbol stosowany w wielu krajach, a wywodzący się ze Szwecji. Jednak nie zawsze ten element działa. Zdarzają się głaskacze, którzy udają, że nie widzą oznakowania albo nie wiedzą, o co chodzi i traktują wstążeczkę jak ozdobę. W każdej sytuacji należy pamiętać, że reakcja obcego psa na głaskanie może być różna, np. zwierzę zareaguje agresywnie. Z drugiej strony kontakt z obcymi ludźmi jest elementem socjalizacji. Dlatego należy przyzwyczaić pupila do dotyku przez człowieka. Nawet wizyta u lekarza weterynarii będzie znacznie mniej stresująca, jeśli zwierzę nie będzie się bało dotyku nieznanych mu ludzi. Zatem każdy opiekun czworonoga sam musi podjąć decyzję, czy pozwalać obcym ludziom głaskać psa.
A co mówi sennik o głaskaniu psa? Otóż sen o głaskaniu swojego psa zwiastuje nadchodzący spokój. Jeśli natomiast piesek jest obcy, to znak, że kogoś obdarzysz zaufaniem.